MARZEC / KWIECIEŃ

Magiczny palec
Czy palec może mieć magiczną moc? U nas wszystko jest możliwe. Do eksperymentu potrzebna jest woda, talerzyk, zmielony pieprz i mydło w płynie. W talerzyku z wodą i pieprzem zanurzaliśmy palec. Nic się nie działo. Następnie zmoczyliśmy palec w mydle i ponownie zanurzyliśmy palec w wodzie z pieprzem. Drobinki pieprzu zaczęły uciekać od palca w kierunku brzegu naczynia.

 

Skaczące confetti
Czy możliwe jest przyciąganie bez magnesu? Oczywiście, że tak. Pocięte kawałki papieru rozłożyliśmy na kartce, a napompowany balon pocieraliśmy o włosy. Następnie skierowaliśmy balon nad ścinki papieru, które zaczęły podskakiwać i przylepiać się do balonu.

 

 

Pływająca igła
Czy igła umie pływać? Oczywiście, że tak. Musimy tylko równo położyć ją na wodzie. Gdy tylko jeden koniec się przekrzywi - igła zatonie. W eksperymencie można pomóc sobie pęsetą.

 

Pływające jajko
Czy jajko zawsze opada na dno szklanki z wodą? Przekonaliśmy się, że nie zawsze. Wystarczy do wody wsypać trochę soli. To działa! Teraz jajko unosi się na powierzchni wody.

 

Kolorowy deszcz
Jak powstał nasz kolorowy deszcz w szklance wody? Wystarczy, abyście wycisnęli piankę do golenia na powierzchnię wody, a następnie strzykawką, pipetą czy bezpośrednio z pojemnika wlewali kolorowy płyn. Chmura z pianki szybko napełni się barwami, a w wodzie zaobserwujecie niesamowity „deszcz”.

 

Burza w szklance wody
Nasi klubowicze spróbowali wymieszać kilka kropel barwników w oleju, a następnie przelali go do wody. W efekcie uzyskaliśmy pięknie tańczące w wodzie nitki kolorów.

LUTY

Eksperyment z balonem
Czy można napompować balona nie używając do tego powietrza oraz helu? Oczywiście, że tak. Przekonali się o tym nasi klubowicze. Wystarczy do tego odrobina drożdży, trochę cukru, niewielka butelka, kapkę ciepłej wody, przeciętny balon i szczypta cierpliwości. 

Polimerowy robak
Dzisiaj nasi klubowicze poczuli się jak prawdziwi naukowcy. Rękawice, gogle, strzykawki oraz tajne składniki i są tego oto wyniki. Polimerowe robaki zagościły między nimi, a od razu buzie się rozpromieniły. :)

Chemiczne jojo
Z codziennych składników powstają niecodzienne rzeczy. Tak było i u nas na zajęciach. Wystarczył tylko plastikowy kubek, olej, ocet z barwnikiem oraz soda. I już można było obserwować wyjątkowe zjawisko.

Wskaźnik pH z kapusty
Jak się okazuje z czerwonej kapusty można zrobić nie tylko pyszną sałatkę, ale także zbadać wskaźnik pH. Właśnie to uczynili nasi mali naukowcy. Za pomocą wywaru z kapusty badali kwasowość lub zasadowość różnych substancji. Jest tylko jedno małe ale... wietrzenie po eksperymencie niezbędne. ;P